Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 listopada 2012

czas

z minut zrobiły się godziny
a z godzin dni
dni zamieniły się w tygodnie
i nagle kończy się listopad
nie biegam
ale jednak biegnę
każdego dnia zasypiam coraz bardziej zmęczona
budzę się z większym trudem
ale  gdzieś pomiędzy
jednym a
dwudziestym oddechem
pojawia sie uśmiech
z głębi serca.
*
*
*
*

                                                                 mogłabym się tutaj zaszyć
                                                                  łapać marzenia w pajęczynę moich myśli

                                                                                (source: weheartit)

środa, 5 września 2012

niedziela, 2 września 2012

nie-dziela





gdy goście już pojechali
można się zanurzyć w chwilę samotności
w głośnikach Sjesta
w filiżance kawa
z miodem cynamonowym
specjalnie przywiezionym ze Słowenii
przed oczami litery Stasiuka
uśmiecham się pod nosem

poniedziałek, 27 sierpnia 2012





wiosna była smutkiem naznaczona
lato śpiesznie gdzieś ucieka
bez wyrazu
a ja cieszę się na jesień
ukochaną.
doceniam smak herbaty słodkiej
z cytryną gorzką